Który film, Waszym zdaniem, okazał się niewypałem w tym roku? Tzn. mam na myśli taki, o którym wszędzie "trąbiono", wszędzie można było zobaczyć jego reklamy. Miał być świetny, a okazało się, że to raczej średni lub, nawet, beznadziejny film jest...
Ja strasznie zawiodłem się na nowym Terminatorze. Miałem nadzieję, że ta część przywróci dobre imię tytułowi, który stracił w oczach wielu fanów sagi, po nieudanej trzeciej części. Jak się okazało nic z tego nie będzie. W czwartej części było strasznie dużo niedociągnięć, wpadek i absurdów. Jeden z lepszych, moim zdaniem, to walka Johna Connora z terminatorem w fabryce terminatorów. Wygląda na to, że Skynet robił je tam na ogromną skalę, ale tylko jeden, czy dwa roboty, były sprawne:) Poza tym pływające metalowe potworki, które nie powinny były oderwać się od dna, naprawienie przez Marcusa w ciągu kilku minut, gołymi rękami (bez lutownicy, cyny...), radia. Zastanawiam się też skąd był prąd? Nie pamiętam żeby tam stał jakiś agregat prądotwórczy. A może to było radio na baterie? Tylko, że po kilku / kilkunastu latach nieużywania, to te baterie pewnie do niczego by się nie nadawały. Jest takich baboli znacznie więcej...
A Wy, macie swoje typy do miana "porażka roku"?


Odpowiedź z Cytatem
